Slide 1

Dalmatyńczyk

Większość ludzi zna tę rasę ze znanej kreskówki pt. “101 dalmatyńczyków”. To film, który pokochały miliony ludzi na całym świecie. Efektem tego były masowe zakupy tych pięknych, łaciatych psów. Niestety większość osób nie sprawdziła, czym charakteryzuje się ta rasa. Dalmatyńczyk może być bowiem dość wymagający. Dlatego zanim zdecydujemy się na wybór tej rasy, warto dowiedzieć się o niej jak najwięcej, tak aby nasza decyzja była w stu procentach przemyślana i świadoma.

Dalmatyńczyki o biało czarnym umaszczeniu siedzące na śniegu

Historia rasy

Dalmatyńczyk to średniej wielkości pies, posiadający krótką, ale charakterystycznie umaszczoną sierść (białą w czarne lub brązowe cętki). To czworonóg odznaczający się intensywną energią i sporą upartością. Trzeba zapewnić mu naprawdę mnóstwo ruchu w ciągu dnia. Finalnie i tak może się okazać, że nadal pokłady jego energii są ogromne. Wielu hodowców uważa, że dalmatyńczyk nigdy się nie zmęczy. Jego energia jest po prostu… niewyczerpana. Zacznijmy jednak od początku. Jaka jest historia dalmatyńczyka?

Niestety tak naprawdę niezbyt znamy historię rasy dalmatyńczyk. Z racji nazwy często mówi się, że psy te pochodzą z Dalmacji, czyli krainy, który rozciąga się wzdłuż wybrzeży Morza Adriatyckiego. Potwierdzają to między innymi kroniki kościelne z XIV wieku (ale także te późniejsze, np. z początków XVIII wieku). Niektórzy dopatrują się początków rasy już w IV wieku… przed naszą erą. Podobno wtedy czworonogi te zaczęły występować w Indiach, a stamtąd przybywały między innymi do Egiptu. To właśnie w tym miejscu odkryto lata, lata później malowidła na ścianach, których elementem były psy podobne do dzisiejszych dalmatyńczyków. Archeologowie znaleźli swego czasu także płaskorzeźby, na których również spostrzeżono podobiznę dalmatyńczyka. Zresztą z Indii zwierzaki te prawdopodobnie trafiły również do Grecji, co potwierdzałby Ksenofont (grecki historyk) w swoich kronikach.  

To jednak nie koniec teorii mówiących o przeszłości dalmatyńczyka. Warto wspomnieć także o tej, która mówi, że psy te pochodzą z Basenu Morza Śródziemnego. I znowu potwierdzają to ówczesne dzieła artystyczne. Cętkowane czworonogi malowane były na freskach i ceramice pochodzących z okresu kultury mykeńskiej. Około XIV wieku powstał obraz (który dzisiaj znajduje się w kaplicy Santa Maria Novela we Florencji), na którym widać podobiznę dalmatyńczyka podczas polowania na wilki.

Cętkowane czworonogi najpewniej cieszyły się niemałym zainteresowaniem w średniowieczu. Wtedy żyły głównie na Bałkanach, gdzie sprawdzały się podczas łowów. Miejsc powstania i rozwoju rasy wskazuje się jeszcze kilka, jeśli nie kilkanaście. Biorąc pod uwagę jednak krótką sierść psa, jego wytrzymałość (także na wysokie temperatury) można podejrzewać, iż faktycznie wywodzi się on z miejsc o bardzo ciepłym klimacie. 

Nazwa dalmatyńczyk nie obowiązywała zawsze. Mówi się także, że stosowano inne określenia, takie jak m.in. wyżeł bengalski, wyżeł raguański, legawiec dalmatyński czy mały pies duński. Nietrudno jednak się domyślić, że obecnie obowiązująca nazwa wzięła się od Dalmacji, czyli najprawdopodobnego terytorium pochodzenia tego czworonoga. Inna teoria mówi o… Juriju Dalmatinie. To właśnie ksiądz, pisarz i tłumacz pochodzący ze Słowenii pod koniec XVI wieku otrzymał od czeskiej księżnej kilka cętkowanych psów. Pod koniec XVIII wieku Thomas Bewick wydał pracę, w której można znaleźć rysunki oraz opisy psa z kropkami. W swojej publikacji stosował dwie nazwy: the dalmatin dog (dalmatyczyk) oraz the coach dog (pies powozowy).

Dalmatyńczyk o biało czarnym umaszczeniu w parku

Pochodzenie dalmatyńczyka

XVIII wiek to także czas dużej popularności dalmatyńczyka wśród wyższych sfer (głównie w Ameryce oraz w Anglii). Nazwa “pies karetowy”, którą stosuje się czasami potocznie nawet dzisiaj, wzięła się zresztą z tego właśnie okresu. Wówczas bowiem czworonóg ten towarzyszył powozom konnym arystokracji. W czasach gdy zaczęły pojawiać się już samochody, wcale nie zapomniano o nakrapianych, wytrzymałych psach. Wręcz przeciwnie – zwierzaki te dbały wręcz o wizerunek swojego właściciela. Każdy poważany arystokrata musiał wręcz posiadać dalmatyńczyka.

Już około 1870 roku nakrapiany pies pojawił się po raz pierwszy na wystawie (w Birmingham). Wzorzec rasy opracował w 1882 Vero Shaw. 8 lat później uznano go za oficjalny. W 1920 roku w Niemczech powstał pierwszy klub rasy. Największy wpływ na to, jak dzisiaj wygląda pies rasy dalmatyńczyk, mieli przede wszystkim Anglicy oraz Amerykanie. Dziwić może fakt, że FCI (Międzynarodowa Federacja Kynologiczna) uznała… Jugosławię za kraj pochodzenia rasy (obecnie jest to Chorwacja). Na początku dalmatyńczyki były kwalifikowane do IX grupy FCI czyli psów ozdobnych oraz do towarzystwa. W 1994 roku uległo to zmianie. Dzisiaj czworonogi te zaliczane są do grupy VI razem z posokowcami i innymi gończymi psami. 

Jak wygląda historia dalmatyńczyków w Polsce? Psy te przybyły do naszego kraju jeszcze przed II wojną światową. Kilka osobników posiadał prof. Teodor Marchlewski, który był genetykiem oraz biologiem. Dość późno nastąpił rozwój hodowli – dopiero pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku. Wtedy to Kaja oraz Tomasz Szymańscy sprowadzili do swojej hodowli “101 dalmatyńczyków” z Anglii sukę Illyricum Loris oraz psa Petera Perkinsa of Pembroke. Z połączenia tych osobników po 1969 roku pojawiły się na świecie szczenięta. Początkiem lat siedemdziesiątych XX wieku do innej hodowli (“Z Pustyni Arizony”) sprowadzono, tym razem ze Stanów Zjednoczonych, sukę Arizonę Star oraz psa Kinga of Sun Valley.

Dalmatyńczyk o biało czarnym umaszczeniu stojący na trawie

Wygląd

Mówiąc o wyglądzie dalmatyńczyka nie można pominąć oczywiście jego charakterystycznej sierści. Zresztą to główny znak rozpoznawczy przedstawicieli tej rasy. Najczęściej sierść w większości jest biała, a cętki czarne, rzadziej brązowe. Kółka mają średnicę około 2-3 centymetrów. Warto powiedzieć, że dalmatyńczyki rodzą się… śnieżnobiałe. Pierwsze zarysy cętków pojawiają się, gdy psiaki mają dopiero około 2 tygodni. Kropki rozwijają się dość intensywnie – jeszcze przed ukończeniem pierwszego roku życia są już całkowicie rozwinięte. Jeżeli dopiero co urodzone szczenięta mają jakieś pojedyncze plamki, to nie są uznawane za rasowe. Wówczas nie są dopuszczone do dalszego rozrodu (tzw. błąd hodowlany). Zależnie od tego, jaki kolor cętek posiada dalmatyńczyk, taki też będzie kolor tęczówek (czarne cętki = ciemnobrązowe tęczówki; brązowe, czyli wątrobiane cętki = bursztynowo-brązowe tęczówki).

Umaszczenie

Umaszczenie to jedyna cecha charakterystyka dalmatyńczyka. Nie można zapomnieć o atletycznej, wysportowanej sylwetce. Sierść psa jest gładka i krótka, ale gęsta. Nie posiada jednak podszerstka, dzięki temu proporcje sylwetki są bardzo wyraźnie zarysowane. Ciało jest szczupłe, choć muskularne. Szyja długa i silna, bez fałd. Uszy zaokrąglone wiszą na końcach i są mocno osadzone na wąskiej czaszce. Ciekawy jest też ogon psa – czasem sięga nawet do stawów skokowych w tylnych łapach. 

Dalmatyńczyk mierzy do 62 centymetrów w kłębie (samce). Zalicza się go do ras średnich oraz jednocześnie dużych. Suczki są standardowo niższe – ich wysokość sięga do 60 centymetrów. Są też lżejsze – wg wzorca ważą maksymalnie 29 kilogramów, a psy 32 kg.

Samica dalmatyńczyka o biało czarnym umaszczeniu biegające po trawie

Charakter

Gdy staniemy się posiadaczami dalmatyńczyka, to możemy być pewni, że czeka nas życie z istotą o wielkim temperamencie. Czworonóg ten nie da zapomnieć o swojej codziennej radości. To psiak, który kocha każdy dzień i jest wpatrzony przede wszystkim w swojego właściciela. Bardzo się z nim zżywa – najczęściej o wiele bardziej niż psy innych ras. Dlatego decydując się na dalmatyńczyka, nie powinniśmy izolować go od rodziny trzymając np. głównie na zewnątrz albo często zostawiając go samego. Będzie wówczas bardzo nieszczęśliwy. Oczywiście nie należy popadać w paranoję – jeżeli będzie musiał zostać codziennie sam na kilka godzin ze względu na pracę i szkołę domowników, to nic wielkiego mu się nie stanie. Naturalnie powinien głównie przebywać w środku – nie tylko ze względu na konieczność przebywania z człowiekiem, ale również z powodu krótkiej sierści. 

Dalmatyńczyk będący psem domowym jak najbardziej nadaje się do życia w rodzinie z dziećmi. Świetnie dogaduje się z maluchami i uwielbia się z nimi bawić. Naturalnie nie lubi, gdy dzieci (jak również i dorośli) są zbyt natarczywe. Dlatego nie należy zostawiać psa samego z najmłodszymi, szczególnie tymi naprawdę małymi, które nie są jeszcze do końca świadome, że pies to nie zabawka i należy obchodzić się z nim ostrożnie. Może się okazać, że nasz dalmatyńczyk nie będzie zbyt ufny wobec obcych – warto mieć to na uwadze, np. gdy będziemy kogoś gościć. Prawdopodobnie jednak szybko przekona się do nowych osób. Nie zmienia to faktu, że dalmatyńczyk może być bardzo dobrym stróżem. Szybko wyczuwa, że ktoś niepożądany zbliża się na teren posesji, mieszkania czy domu. Jest w stanie walczyć o zdrowie i życie swojego właściciela, zatem biada temu, kto będzie chciał się wkraść do domu, w którym mieszka dalmatyńczyk.

Czy pies tej rasy nadaje się także do życia z innymi psami? Oczywiście, że tak. To zwierzę dość tolerancyjne. Oczywiście jeżeli okaże się, że drugi zwierzak będzie agresywny, to w taki sposób zareagować może także dalmatyńczyk. Sam z siebie nie powinien jednak atakować innego psa, jeżeli ten wykazuje wobec niego pozytywne albo neutralne chociaż nastawienie.

Pies rasy dalmatyńczyk o biało czarnym umaszczeniu biegający po trawie

Aktywność

Tak jak wspomnieliśmy – dalmatyńczyk to pies kochający ruch. Lubi przebywać na dużej przestrzeni, dlatego warto go brać na spacery do lasu czy na łąki. Doskonale sprawdzi się także jako towarzysz sportowców amatorów. Może biegać razem z biegaczem albo przy rowerze. Jest bardzo wytrzymały i może pokonać nawet długie dystanse. Oczywiście mówimy o dorosłym osobniku – szczeniak nie powinien być za bardzo przeciążony. Zanim jednak zdecydujemy się na spuszczenie ze smyczy naszego dalmatyńczyka, upewnijmy się, że w odpowiedni sposób reaguje na komendy przywołujące. Bez tego nie powinniśmy pozwalać mu biegać bez naszej kontroli. Dalmatyńczyki uczestniczyły kiedyś skutecznie w polowaniach. Mają więc w sobie wykształcony dość silny instynkt myśliwski i mogą uciec podczas spaceru np. za zwierzyną leśną. Tym bardziej warto zaopatrzyć się w dobrą obrożę, długą i mocną smycz, kaganiec oraz lokalizator GPS. Ten ostatni może wydawać się dla wielu osób zbędnym i abstrakcyjnym wręcz gadżetem. Trzeba jednak mieć na uwadze, iż jest to bardzo pomocny przedmiot, który może zapobiec tragedii. Dzięki niemu w krótki i prosty sposób zlokalizujemy, gdzie znajduje się nasz pies, który chwilę wcześniej nam uciekł.

Dalmatyńczyk mógłby być nie tylko dobrym myśliwym. Z racji swojej bujnej historii posiada także inne przydatne umiejętności. Powiedzieliśmy już o świetnym stróżowaniu – niegdyś pies ten doskonale sprawdzał się jako ochrona przed rabusiami. Był też psem towarzyszącym powozom konnym – nie tylko pilnował ich w trasie, ale także podczas postoju chroniąc zwierzęta oraz cały dobytek. Dalmatyńczyki działały też bardzo kojąco na konie – ich obecność rodziła w dużych zwierzętach spokój. Podobno bardzo często umiejętność tę wykorzystuje się do dzisiaj. Jesteśmy pewni, że dobry, kojący wpływ czworonogi te (zresztą nie tylko te) mają również na ludzi. W końcu pies to najlepszy przyjaciel człowieka! Dalmatyńczyki też są świetnymi psami policyjnymi i ratowniczymi – tropią i poszukują ofiar np. pod gruzami. Tak naprawdę jednak podstawową rolą tych czworonogów jest oczywiście nic innego jak towarzyszenie człowiekowi w codzienności. Warto szkolić i konsekwentnie je wychowywać od samego początku. Wówczas nasze codzienne życie z psem tej rasy będzie naprawdę pełne pozytywów!

Wychowanie oraz szkolenie dalmatyńczyka

Dalmatyńczyk to nie tylko pies bardzo sprawny i wytrzymały, ale także niezwykle inteligentny. Posiada świetną pamięć i bardzo lubi się uczyć. Błyskawicznie łapie wszelkie polecenia i komendy – oczywiście tylko wtedy gdy podczas szkoleń stosujemy wobec niego system pochwał oraz nagród. Absolutnie nie można stosować wobec czworonoga negatywnych metod, takich jak krzyk czy przemoc fizyczna. Nie tylko pies nie będzie wówczas reagował pozytywnie, a może wykazywać agresywne zachowania, co spowoduje też dużo uciążliwości w życiu codziennym. Warto pracować już ze szczeniakiem – można spróbować np. psiego przedszkola. Ważne by socjalizacja następowała jak najwcześniej.

Pies rasy dalmatyńczyk z profilu

Zdrowie i żywienie

Dalmatyńczyki nie chorują jakoś specjalnie ciężko. Głównie trzeba zwracać uwagę na układ moczowy. U tej rasy bowiem dość często występują zapalenie nerek czy pęcherza. Warto zatem pilnować, by zwierzaki te nie spędzały zbyt wiele czasu na zimnej powierzchni. Mogą mieć też skłonność do kamicy moczanowej. Niektóre z osobników mogą mieć wrodzoną głuchotę. Dlatego u psów, które są przeznaczone do hodowli przeprowadza się testy BAER. To właściwie jedyna skuteczna metoda, która pozwala stwierdzić głuchotę np. na jedno ucho. Nie dziwią też u dalmatyńczyków alergie pokarmowe czy zapalenia uszu. W późniejszym wieku mogą wystąpić problemy ze stawami.

Jeśli chodzi o jedzenie, to psiakom tym dopisuje apetyt. Większości tak bardzo, że mogą w błyskawicznym tempie mogą przybierać na wadze. Rolą właściciela jest to, aby pilnował dziennych dawek. Karma powinna być wartościowa, pochodząca sprawdzonych producentów. Podobnie jak smaczki, które wliczają się w dobowy bilans kaloryczny (często to właśnie one mogą być przyczyną tycia).

Pielęgnacja

Pielęgnacja dalmatyńczyka nie jest zbyt wymagająca. To pies krótkowłosy, które linieje dwa razy w roku. Mimo to warto go czesać przez cały rok (gumową szczotką albo specjalną rękawicą) – w przeciwnym razie może gubić sierść poza okresami linienia. Dalmatyńczyk nie wymaga częstego kąpania – robimy to w zależności od potrzeby. Stosujemy szampon do krótkowłosej sierści. Systematycznie należy skracać pazury (jeśli nie są ścierane w naturalny sposób) i sprawdzać uszy.

Dalmatyńczyk – dla kogo ta rasa?

Dalmatyńczyk to pies inteligentny, kochający swojego właściciela, ale też dość wymagający – np. potrzebuje bardzo dużo ruchu. Ważne, by jego właściciel był konsekwentny i bardzo zaangażowany zarówno w wychowanie jak i spędzanie czasu z psem.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.