Wilczak czechosłowacki

Wilczak czechosłowacki to, podobnie jak saarlooswolfhond, rasa uznana przez FCI jako powstawała ze skrzyżowania owczarka niemieckiego oraz wilka. Wilczak został wyhodowany jako pies służbowy. Saarlosa zaś chciano przeznaczyć stricte do domów jako pupil do towarzystwa. Dzisiaj wilczak czechosłowacki, bo o nim dziś będziemy mówić, nie należy do bardzo popularnych psów. Mimo to warto się nim zainteresować, bo to zwierzak, który posiada bardzo wiele ciekawych cech. Jaka jest dokładnie jego historia? Czy jest inteligentny? Czy lubi dzieci? Czy nadaje się dla osób pracujących? Czy dużo choruje? Pytań rodzi się wiele – na wszystkie odpowiadamy poniżej.

Wilczak czechosłowacki o białym umaszczeniu wąchający kwiaty

Historia rasy

Rasa ta powstała dopiero w drugiej połowie XX wieku. Karel Hartl skrzyżował psa i wilka prawdopodobnie w 1955 roku w stacji hodowlanej straży granicznej Libejovice. Za pierwszym i kolejnymi razami nie powiodło się. Szczeniaki wilczycy i owczarka niemieckiego przyszły na świat dopiero w maju 1958. Ich mama, wilczyca, miała na imię Brita, a ojciec, owczarek niemiecki, Brizoveho Haje. Na początku cel był jasny – nie chodziło o stworzenie nowego gatunku, który będzie służył ludziom, a o eksperyment naukowy. Karelowi Hartlowi zależało na tym, by zbadać, jak krzyżówka psa i wilka odbija się na płodności zwierząt pochodzących z takiego połączenia oraz przede wszystkim – czy prawdą jest to co podejrzewano, że cechy wilka będą dominujące nad cechami psa. Zastanawiano się też, czy cechy charakteru będą dziedziczne. I rzeczywiście – pierwsze próby pokazały, że typowe cechy wilka takie jak agresja, płochliwość, czy chęć do ucieczek ujawniały się niemal w każdym potomku. Mimo to krzyżówek nie zaprzestano. Używano do nich jednak owczarków posiadających bardzo zrównoważony charakter, aby pies powstały z krzyżówki miał jak najmniej tych negatywnych cech.

Jak wyglądały czworonogi będące potomkami psa i wilka? Były bardzo podobne do tego drugiego. Wymiary były zbliżone, podobnie jak pojemność mózgu oraz umaszczenie. Dziedziczona była niezwykle ważna cecha, mianowicie zdolność do regenerowania się. Wilki potrafią przebiec ogromne dystanse, by potem w niedługim czasie się zregenerować i znowu być w pełni sił. Ich potomkowie, którzy powstali z krzyżówki z psem, miały podobnie. Np. gdy przebiegły 100 km to już po około 3-4 godzinach były w pełni wypoczęte. Gdy owczarek niemiecki pokonałby taki dystans, to najprawdopodobniej “dopiero” po około 12 godzinach byłby znowu gotowy do kolejnych aktywności. Inne cechy przejęte po wilku to m.in. bardzo dobry węch oraz orientacja w terenie, także w nocy. Oczywiście psy powstałe w wyniku krzyżówki wilka i psa były też znacznie bardziej odporne na negatywne warunki atmosferyczne niż klasyczne czworonogi

Potomkowie wilków

Potomkowie wilków i psów, w niektórych przypadkach, podlegały treningom. Szybko dostrzeżono, że by ćwiczenia przyniosły oczekiwane efekty, trzeba było psiaki zabrać stosunkowo szybko od mamy. Jeżeli za długo miały kontakt z innymi czworonogami, to gorzej reagowały na treningi obronne. Potomkowie psów i wilków z chęcią spędzały czas z ludźmi, wręcz przywiązały się silnie do tych, z którymi spędzały najwięcej czasu. Gorzej z obcymi – były bardzo nieufne i trudno było im się przekonać do osób, które widzą pierwszy raz i nie spędzały z nimi codzienności.  

Mimo, że krzyżówka psa z wilkiem miała na celu przede wszystkim badania biologiczne, to jednak dość szybko podjęto decyzję, by stworzyć nową rasę. Państwo Rosik oraz Kubaska zaczęli trenować jednego z potomów Brity oraz Cezara. Zależało im na psie, który będzie tropiący, obronny – innymi słowy: stróż idealny. Okazało się, że efekt jest naprawdę zadowalający. Dlaczego więc miałaby nie powstać nowa rasa, która będzie doskonale służyć ludziom. Do licznych krzyżówek używane były tylko i wyłącznie owczarki pochodzące z hodowli z Czechosłowacji. Wyjątkiem był tylko Achmed vom Haus Berlin. Powstałe wilczaki trzymano w wojskowych stacjach hodowlanych. Znalazło się jednak trochę prywatnych hodowców, którzy zabierali je do siebie. 

Warto dodać, że Britę skojarzono nie tylko z Cezarem, ale także z owczarkiem niemieckim Kurt z Vaclavky. Tak oto doszło do powstania dwóch pierwszych linii czechosłowackiego wilczaka. Trzecia linia to wilk Argo oraz owczarek niemiecki Asta z SNB (1968 rok) ze stacji hodowlanej policji w Bychory. CSV (Cesky Vlcak) to skrót, którym zaczęto nazywać wyniki krzyżówek. Lata siedemdziesiąte to kolejne psy rodzące się już w nowej stacji hodowlanej niedaleko Malacky (należała do straży granicznej w Bratysławie). Głównym samcem był tutaj wilk Sarik, którego na początku lat siedemdziesiątych skrzyżowano z Xelą z Pohranicni straze i Urtą z Pohranicni straze. Do ostatniego połączenia doszło znowu w Libejovicach. Wtedy 26 kwietnia 1983 na świat przyszły szczeniaki wilczycy Leidy i ONa Bojar von Schotterhofa. Właśnie od 1983 roku stosowany jest już tylko i wyłącznie chów zamknięty. W hodowli wykorzystywane są tylko wilczaki.

Szczeniak wilczaka czechosłowackiego o jasnym umaszczeniu

Pochodzenie

W czerwcu 1965 roku Karel Hartl wygłosił na Międzynarodowym Kongresie Kynoloigcznym referat pt.: “Wyniki krzyżowania wilków z psami”. Podczas przemowy przedstawił cztery generacje wilczaków. Informacja ta odbiła się bardzo głośnym echem, także na arenie międzynarodowej. Rok później wpisano wilczaka czechosłowackiego do księgi wstępnej, tak, aby oddzielić tę rasę od owczarków niemieckich i by mieć podstawę do zdefiniowania zupełnie nowej rasy. Mimo przedstawienia 30 egzemplarzy czworonogów różniących się od “wilczurów”, komisja nie dała akceptu. Efektem tego był spadek popularności tej rasy, która zaczęła zyskiwać już ogromną aprobatę także zagranicą. Mimo to nie zabrakło hodowców w Czechach oraz na Słowacji, którzy nadal rozwijali rasę. Efektem tego było prawie 2 tysiące szczeniaków urodzonych do końca 1980 roku. Po roku osiemdziesiątym nadal próbowano uzyskać uznanie rasy. I tak powstał Klub Hodowców Czechosłowackiego Wilczaka (w 1982 roku w Brnie). W końcu 2 kwietnia 1982 roku klub został uznany przez Komitet Stowarzyszenia Czechosłowackich Hodowców. Wilczak czechosłowacki oficjalnie stał się rasą narodową. 

Jeszcze w tym samym roku do księgi rodowodowej wpisano prawie 60 psów ze Słowacji oraz 10 z Czech. Na pierwszej wystawie, na której zaprezentowano wilczaki, przedstawiono niecałe 20 osobników, które zostały poddane bardzo krytycznej ocenie. Tylko jedna suka (Cmuka z Pohranicni straze) oraz jeden pies (Rep z Pohranicni straze) otrzymały doskonałą ocenę. Druga wystawa miała miejsce w 1983 roku. Wtedy pojawiło się bardzo wiele potomków tych dwóch perfekcyjnych wilczaków. Psy okazały się niemal tak idealne jak ich rodzice. Od tego momentu co roku już odbywały się wystawy oraz przeglądy hodowlane głównie na wiosnę oraz na jesień. W 1983 roku w Nitrze, podczas międzynarodowej wystawy, został zaprezentowany tylko jeden wilczak czechosłowacki. Jednak rok później było ich już 30!

Kiedy nastąpiło pierwsze międzynarodowe uznanie rasy wilczak czechosłowacki? Miało to miejsce dopiero w czerwcu 1989 roku w Helsinkach. W końcu doceniono ogromny wysiłek słowackich oraz czeskich hodowców, którzy od lat walczyli o uznanie wilczaka. Gdy w 1993 roku podzielono Czechosłowację, podzielono także Klub. Mimo to stwierdzono, że nazwa oraz miejsce pochodzenia nie ulegną zmianie. Mimo to patronat nad rasą przejęła Słowacja. Jeżeli jednak miałoby dojść do jakiejkolwiek zmiany w obrębie wzorca rasy, trzeba by uzyskać zgodę obydwu klubów. Rasę ostatecznie zatwierdzono na konferencji w Meksyku w 1999 roku.

Wilczak czechosłowacki o brązowym umaszczeniu stojący na chodniku

Charakter

Nietrudno domyślić się, że skoro wilczak czechosłowacki jest podobny do wilka (bo się z niego wywodzi), to posiada wiele charakterystycznych cech dla tego gatunku. Jest przede wszystkim czworonogiem bardzo aktywnym, czujnym oraz inteligentnym. Co ciekawe bardzo lubi ludzi, szczególnie swojego właściciela. Potrafi się do niego bardzo przywiązać i gdy zostanie bez niego – może popaść w złe samopoczucie. Mimo, że ma upatrzonego “swojego człowieka”, to mimo to akceptuje rodzinę, w której żyje. Niekoniecznie jednak pozytywnie reaguje na ludzi obcych. Prawdopodobnie będzie wobec nich bardzo nieufny. Czy nadaje się do wychowywania razem z dziećmi? Najpewniej tak. Trzeba jednak uważać, by małe dzieci nie robiły nieświadomie krzywdy wilczakowi – np. poprzez mocne ściśnięcie czy uderzenie. Wówczas pies może zawarczeć, a nawet chwycić malucha za rękę czy za nogę. Nie warto zatem zostawiać psa samego z dziećmi, nawet tymi starszymi. Nadzór dorosłych to podstawa.

Wilczaki bardzo dobrze sprawują się jako stróże domu. Możemy liczyć na to, że pies zaalarmuje nas, gdy na terenie posesji znajdą się niepożądani goście. Nie można go jednak zostawiać na cały czas na zewnątrz – wilczak, chociaż pochodzi od wilka, który przecież naturalnie żyje na zewnątrz, źle znosi trudne warunki atmosferyczne, a gdy przebywa długo sam – ma tendencję do dziczenia. Zresztą rasa ta często popada w lęk separacyjny. Może się okazać, że gdy zostawimy wilczaka samego, ten zniszczy nam meble i inne przedmioty w domu. Oczywiście nad lękiem separacyjnym można pracować z behawiorystą, ale mimo wszystko osoby, które dużo przebywają poza domem, nie powinny decydować się na psa tej rasy. Wilczak czechosłowacki po prostu źle znosi rozstania z ukochanym właścicielem. 

Wilczaka można wychowywać z innymi psami – najlepiej robić to od małego. Jeżeli pominiemy jakieś etapy socjalizacji, np. sprowadzimy do domu z dorosłym wilczakiem, również dorosłego psa – może się okazać, że będziemy mieli pełne ręce roboty, a i tak efekty nie będą zadowalającego. Przede wszystkim jednak taka sytuacja może powodować napięcia między psami, czego efektem będą po prostu niebezpieczne dla domowników sytuacje. 

Nietrudno się domyślić, że wilczaki kochają ruch i powinny mieć zapewnione duże dawki aktywności. Warto wybierać się z psem na długie spacery albo treningi do lasu. Pies ten kocha naturę i z pewnością to właśnie w miejscach z dala od ludzi będzie czuł się najlepiej. Nie liczmy jednak na to, że nasz wilczak czechosłowacki szybko się zmęczy, nawet jeżeli przebiegniemy z nim maraton. Nie każdy, choćby bardzo się starał, jest w stanie zapewnić tak wiele ruchu. Dlatego trzeba także pamiętać o zabawach umysłowych. W tym celu przydadzą nam się zajęcia z trenerem, który poleci trochę ćwiczeń. Dobrym pomysłem będą też akcesoria, które znajdziemy w sklepie zoologicznym. Czy wilczak ucieka? Wiele zależy od socjalizacji i wychowania wilczaka. Jeżeli poświęcimy dużo pracy na jego ułożenie, to możemy spodziewać się, że będziemy mieć wiernego i posłusznego psa. Mimo wszystko i tak przyda się bardzo pomocny gadżet, mianowicie lokalizator GPS. Nie zawsze możemy być bowiem pewni psa, szczególnie gdy ma tak wyraźne dzikie korzenie. 

Pies rasy wilczak czechosłowacki o białym umaszczeniu

Wychowanie i szkolenie

Warto pamiętać, by wychowywać wilczaka od najmłodszego wieku jak najbliższej ludzi. Trzeba go socjalizować także z innymi psami. Jeżeli to zaniedbamy, to potem trudno będzie już wrócić na właściwe tory. Źle albo wcale zsocjalizowany wilczak może być agresywny, dziki i bardzo nieufny. Czy wilczak nadaje się do miasta? Oczywiście nie jest to wykluczone, ale warto wówczas jeszcze bardziej wyraźnie popracować nad socjalizacją najlepiej pod fachowym okiem. Miasto generuje hałas, dużo bodźców, które mogą niepotrzebnie rozdrażniać psa. 

Nawet jeżeli poddamy wilczaka dobremu szkoleniu, to nie ma co liczyć, że zwierzak będzie nam bardzo posłuszny. Życie z wilczakiem na co dzień to przede wszystkim konsekwencja i duże zaangażowanie w treningi fizyczne i umysłowe. Wilczak szybko się nudzi. Codzienne, nawet jeśli bardzo odległe, spacery po lesie będą dla niego zbyt monotonne. Trzeba wykazać się naprawdę sporą kreatywnością, by zaspokoić wilczaka. Jeżeli jednak będziemy sporo, konsekwentnie z nim pracować, to zyskamy świetnego przyjaciela, który sprawdzi się w wielu sportach i przede wszystkim będzie doskonałym stróżem. 

Zdrowie

Wielu hodowców i właścicieli wilczaka docenia fakt, że rasa ta jest dość zdrowa, mocna i odporna. O ogromnej wytrzymałości wilczaków krążą wręcz legendy. Wilczak czechosłowacki nie jest obciążony żadną chorobą genetyczną. Oczywiście znajdziemy osobniki, które chorują na dysplazję biodrową, ale na pewno nie jest to schorzenie powszechne dla tej rasy (tak jak np. dla berneńskiego psa pasterskiego). Dobre zdrowie to bardzo duża zaleta tej rasy, podobnie jak długowieczność. Mimo, że wilczak jest imponujących rozmiarów, to mimo to dożywa nawet do 13 lat.

Wiczal czechosłowacki o ciemnym umaszczeniu siedzący na śniegu

Żywienie

Ciekawostkę może stanowić fakt, iż wilczak czechosłowacki jest psem dość wybrednym. Bardzo dobrze sprawdza się w jego przypadku znana ostatnimi laty dieta BARF, czyli ta najbardziej przypominająca naturalne żywienie psów i wilków (surowe mięso, kości itd.). Nie każdy jednak jest w stanie prowadzić taką dietę – jest dość wymagająca. Dlatego śmiało można zdecydować się na gotowe karmy, oczywiście wybierając te najbardziej zbilansowane pochodzące od sprawdzonych producentów. Najlepiej by w jej doborze pomógł nam weterynarz lub/i dietetyk zwierząt. 

Pielęgnacja

Posiadacze wilczaka czechosłowackiego nie muszą poświęcać dużych ilości czasu na ich pielęgnację. Przede wszystkim nie można zapominać o szczotkowaniu futra, szczególnie w okresie linienia. Warto zwracać także systematycznie uwagę na pazury, uszy oraz oczy. Jeżeli sami nie czujemy się na siłach, by stwierdzać, że w tych kwestiach wszystko jest w porządku, warto udawać się regularnie do lekarza, także celem badań, np. krwi. Kąpiemy w razie potrzeby (np. gdy pies wytarza się w padlinie, co uwielbia), z małym brudem poradzi sobie po prostu dobre wyczesanie szczotką. 

Wilczak czechosłowacki – dla kogo?

Czytając powyższe informacje, z całą pewnością każdy stwierdził, iż wilczak czechosłowacki nie jest rasą dla każdego. Przede wszystkim decydując się na tego psa, trzeba liczyć się z tym, że należy mu poświęcić sporo czasu. Socjalizacja, wychowanie, odpowiednie praktyczne gadżety, dużo ruchu – to podstawa. W dodatku psiak nie powinien długo przebywać w domu sam.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.